Całkowicie niekontrolowane dialogi kontrolowane, czyli o tym jak coś wychodzi z niczego...
RSS
środa, 10 lutego 2010
Kot ogrodnika
E: Wymyśliłam nowe powiedzonko.
I: Jakie?
E: Kot ogrodnika.
I: A co to znaczy?
E: Kot ogrodnika, to taki kot, który przekopuje ziemię w kwiatkach... a moja Majeczka jest pierwowzorem...
I: To znaczy, że Ty jesteś ogrodnikiem?
E: Nie no, ja nie, ale myślę, że poprzedni właściciel mógł być ogrodnikiem...
I: albo grabarzem...
22:34, rozmowy_spisane
Link Komentarze (1) »
środa, 08 lipca 2009
Frania, no
I: To jak mam o niej mówić opowiadając Tobie? M. czy Pani M. ? 
E: A jeden pies., możesz jej mówić Franciszka
I: Ok.  To Franciszka też się obroniła na 5*
E: A kto to Franciszka?!


_____

*Tak, tak, I. to już Pani mgr I.!

21:14, rozmowy_spisane
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 lipca 2009
Groźby sesyjne
E: spłoniesz w piekle. I jako jedyna jutro dostaniesz na egzaminie proces historycznoliteracki !!
12:58, rozmowy_spisane
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 kwietnia 2009
Podobno... ;)
I: Ooo, Danusia kokosowa.
E: Podobno nie wiem jaka bo I.(nr 2) nie powiedziała.


I.
18:57, rozmowy_spisane
Link Dodaj komentarz »
sobota, 11 kwietnia 2009
Nie ma to jak poprawność językowa ;)
E: Powinnaś się odezwać do tego gościa co Cię w styczniu do kina zaprosił.
I: Dlaczego?
E: Bo jest wygląda być na miły.


I. :D
20:39, rozmowy_spisane
Link Dodaj komentarz »
sobota, 14 lutego 2009
Ten z sesyjnym, gościnnym udziałem
E: Możliwe, że będę musiała od Ciebie jechać na egzamin.
D: Spoko, dostaniesz spodnie i bluzkę
E: zapomniałaś o jednym fakcie- nie potrafię pływać

________________________

E: próbowałam na Ciebie patrzeć. Próbowałam, ale nie mogłam. (opowiadając o swoim kryzysie witalnym:P )

Dodane na prośbę pewnej blondynki

E.
14:02, rozmowy_spisane
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 lutego 2009
Wykopane
W sklepie:

E: Nie mogliby tego kolorami poukładać?
I: Poukładali, ale nie takimi samymi.

____________________________________


E: O grosik na szczęście..., a nie to 2 grosze.

{No i nie wzięła. :P}


I.
22:23, rozmowy_spisane
Link Komentarze (1) »
środa, 14 stycznia 2009
Chwalipięta
{Rozmawiając o pewnym panu.}
E: To się pochwalił trochę.
I: Nom.
I: No wiesz, to chyba tak w myśl tego, że faceci to dzieci.
E: No dzieci.
E: A ja dostałam dziś termofor, chwaliłam się?


I. {Pozostawiam to bez komentarza. :P}
23:15, rozmowy_spisane
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 listopada 2008
Maszynka
(w  sklepie, wybierając maszynki do golenia)

I: to jakie chcesz? z podwójnym ostrzem czy z potrójnym?
E: mi to obojętnie i tak się  golę niedokładnie 0.o


E.
11:15, rozmowy_spisane
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 lipca 2008
Monolog E.
E: Jedzie tramwaj... Nie, żartowałam, nie jedzie, jedyne co jedzie to moczem.


I.
00:25, rozmowy_spisane
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8
<


E:


I:


Wygląd sponsoruje:
Szblony